Home / Artykuły / Twój lot został odwołany. Czy w takiej sytuacji możemy domagać się naprawienia szkody zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej (krzywdy) ?

Twój lot został odwołany. Czy w takiej sytuacji możemy domagać się naprawienia szkody zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej (krzywdy) ?

25 sierpnia 2021 0 207

   Pomimo że sezon urlopowy dla większości z nas powoli dobiega  końca, dziś kilka słów o roszczeniach przysługujących względem przewoźnika lotniczego na wypadek odwołania lotu, w szczególności mając na uwadze, że roszczenie o odszkodowanie, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11.2.2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów (dalej: Rozporządzenie), przedawnia się z upływem roku, a to w związku z art. 778 k.c. Zachęcam turystów do zapoznania się z całością powołanego wyżej Rozporządzenia, gdyż reguluje ono uprawnienia pasażerów i obowiązki przewoźnika lotniczego na wypadek odmowy przyjęcia na pokład, odwołania lub opóźnienia lotów, co niejednokrotnie powoduje bardzo dotkliwe niedogodności dla pasażerów, natomiast poniżej omawiam roszczenie o odszkodowanie przysługujące pasażerowi na wypadek odwołania lotu.

   Z art. 5 ust. 1 i 2 w zw. z art. 7 Rozporządzenia wynika, że na wypadek odwołania lotu przewoźnik lotniczy jest zobowiązany do zapewnienia pasażerowi odpowiedniej pomocy przewidzianej w postanowieniach Rozporządzenia oraz do zapłaty odszkodowania, a także do poinformowania pasażera o możliwości alternatywnego lotu. Odszkodowanie, o którym mowa powyżej, ma charakter ryczałtowy i w zależności od rodzaju lotu przysługuje w kwocie 250, 400 lub 600 EUR. Podkreślić należy, że odszkodowanie nie przysługuje, jeżeli (1) pasażer z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem został poinformowany o odwołaniu lotu lub (2) jeżeli pasażer został o odwołaniu lotu poinformowany z wyprzedzeniem krótszym, lecz przewoźnik lotniczy zaoferował zmianę planu podróży umożliwiającą pasażerowi dotarcie do miejsca docelowego najwyżej (2a) 4 godziny po planowanym czasie przylotu (jeżeli informacja o odwołaniu dotarła do pasażera w okresie od 2 tygodni do 7 dni przed planowym czasem odlotu), względnie (2b) 2 godziny po planowanym czasie przylotu (jeżeli informacja o odwołaniu lotu dotarła do pasażera w okresie krótszym niż 7 dni przed planowanym czasem odlotu). Uprawnieniem przewoźnika jest natomiast pomniejszenie należnego pasażerowi odszkodowania o 50%, jeżeli zgodnie z postanowieniami Rozporządzenia zaoferował pasażerowi lot alternatywny (art. 7 ust. 2 w zw. z art. 8 Rozporządzenia). Zgodnie natomiast z art. 12 ust. 1 Rozporządzenia nie narusza ono praw pasażera do dochodzenia dalszego odszkodowania, z tym że ważenia wymaga, że pojęcie „odszkodowanie” nie zostało zdefiniowane w treści Rozporządzenia, co powoduje, że sądy krajowe różnie definiują to pojęcie w procesach o „dalsze odszkodowania”. Sądy polskie stoją na stanowisku, że bez względu na to, czy pasażer wskutek odwołania lotu doznał krzywdy, czy też nie, a jeżeli doznał, to bez względu na jej rozmiar, nie ma on prawa do dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę na podstawie art. 12 Rozporządzenia, gdyż w ocenie sądów polskich ryczałtowe odszkodowanie, o którym mowa w art. 7 Rozporządzenia, w pełni ma rekompensować pasażerowi, obok szkody majątkowej, poniesioną szkodę niemajątkową (krzywdę) w następstwie odwołania lotu. W mojej ocenie stanowisko sądów polskich jest sprzeczne z celem Rozporządzenia wyrażonym w jego preambule, zgodną z tym celem definicją pojęcia „dalszego odszkodowania” wypracowaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie o sygn. akt C-83/10 (wyrok z 13.10.2011 r.), a także z prawem polskim, gdyż nie uwzględnia szeregu sytuacji faktycznych, które dość łatwo sobie wyobrazić, polegających na tym, że pasażer odwołanego lotu w następstwie odwołania lotu ponosi krzywdę znacznie większą aniżeli ta, która może znaleźć ekwiwalentną rekompensatę w ryczałtowym odszkodowaniu z art. 7 Rozporządzenia, np. w kwocie 250 EUR. Zgodnie z powołanym wyżej wyrokiem TSUE: „Pojęcie dalszego odszkodowania, o którym mowa w art. 12 rozporządzenia nr 261/2004 ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91, należy interpretować w ten sposób, że pozwala sądowi krajowemu zasądzić, na warunkach przewidzianych w konwencji w sprawie ujednolicenia niektórych zasad dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego lub w prawie krajowym, odszkodowanie z tytułu poniesionej szkody, w tym krzywdy, w związku z niewykonaniem umowy przewozu lotniczego. Pojęcie dalszego odszkodowania nie może natomiast służyć sądowi krajowemu za podstawę prawną nakazania przewoźnikowi lotniczemu zwrotu na rzecz pasażerów, których lot był opóźniony lub odwołany, wydatków, jakie musieli oni ponieść w związku z uchybieniem przez tego przewoźnika lotniczego obowiązkom zapewnienia pomocy i opieki, które na nim ciążą na mocy art. 8 i 9 wspomnianego rozporządzenia. (...). Przepis ten [art. 12] pozwala także sądowi krajowemu zasądzić od przewoźnika lotniczego odszkodowanie z tytułu szkody poniesionej przez pasażerów w związku z niewykonaniem umowy przewozu lotniczego w oparciu o podstawę prawną inną niż rozporządzenie nr 261/2004, to jest, w szczególności, na warunkach przewidzianych w konwencji montrealskiej lub prawie krajowym.”. Trybunał Sprawiedliwości zatem wprost stwierdził, że Rozporządzenie stanowi podstawę do zasądzenia na rzecz pasażera „dalszego odszkodowania” także za krzywdę, a zatem zadośćuczynienia pieniężnego, a nie tylko za szkodę majątkową, na warunkach przewidzianych w konwencji montrealskiej lub prawie krajowym. Zgodnie z art. 19 konwencji montrealskiej przewoźnik lotniczy ponosi odpowiedzialność za szkodę (majątkową i niemajątkową) powstałą w następstwie opóźnienia, chyba że udowodni, że on sam oraz jego pracownicy i agenci podjęli wszystkie rozsądnie konieczne środki, aby uniknąć szkody lub że niemożliwe było podjęcie przez nich takich środków, co nakazuje przyjąć, że odpowiada na zasadzie winy. W polskim porządku prawnym natomiast zasadą jest możliwość dochodzenia zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę jedynie za szkody niemajątkowe zaistniałe na gruncie odpowiedzialności ex delicto (art. 415 k.c. i n.), ewentualnie w zbiegu z odpowiedzialnością ex contractu (art. 471 k.c. i n.) i jednocześnie wyklucza się możliwość dochodzenia naprawienia szkód niematerialnych (krzywdy) powstałych tylko w ramach odpowiedzialności kontraktowej (która powstaje na wypadek nienależytego wykonanie lub niewykonania zobowiązania umownego). Podsumowując, z powyższego wynika, że sądy polskie mają kompetencję do zasądzania tzw. „dalszego odszkodowania (art. 12 Rozporządzenia) w postaci zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę (szkodę niematerialną) doznaną przez pasażera w następstwie odwołania lotu, jeżeli w procesie zostanie ustalone, że zdarzenie, które spowodowało odwołanie lotu, powstało wskutek zawinionego działania lub zaniechania przewoźnika lotniczego (deliktu), które jednocześnie stanowiło niewykonanie zobowiązania umownego przez przewoźnika lotniczego. W szczególności sądy polskie orzekając w tego rodzaju sprawach winny mieć na uwadze, że orzeczenia TSUE tworzą oficjalną i wiążącą wykładnię przepisów prawa UE, w tym rozporządzeń unijnych, a co więcej, że powołany wyżej wyrok TSUE zawierający definicję „dalszego odszkodowania”, jak wcześniej wspomniałam, uwzględnia cel wyrażony w preambule Rozporządzenia, którym jest rekompensata pasażerom nadmiernych niedogodności (a zatem utrudnień, niewygodnych warunków) na wypadek między innymi odwołania lotu.

   W świetle powyższego zwracam uwagę na orzeczony niedawno wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 16.4.2021 r., XXVII Ca 293/21, w którym SO w Warszawie uznał, że roszczenia turystów na wypadek odwołania lotu mają swoje granice, w tym sensie, że turyści nie mogą z tego powodu domagać się zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę, chyba że są uczestnikami imprezy turystycznej. Wyjaśniam, że zgodnie z art. 5 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych impreza turystyczna jest kombinacją nie mniej niż dwóch usług turystycznych nabywanych w łącznej cenie od jednego przedsiębiorcy turystycznego (transport, zakwaterowanie, inne usługi turystyczne), względnie od odrębnych przedsiębiorców turystycznych za pośrednictwem powiązanych procesów rezerwacji online, podczas których przedsiębiorca turystyczny, z którym zawarta została pierwsza umowa, przekazuje innemu przedsiębiorcy turystycznemu lub przedsiębiorcom turystycznym dane pasażera, a umowa z tym innym przedsiębiorcą turystycznym lub przedsiębiorcami turystycznymi zostanie zawarta najpóźniej 24 godziny po potwierdzeniu rezerwacji pierwszej usługi turystycznej.

   Zdaniem SO w Warszawie na wypadek odwołania lotu, który nie stanowił elementu imprezy turystycznej, pasażer, któremu zostało przyznane zryczałtowanego odszkodowanie przewidziane w art. 7 Rozporządzenia, nie może skutecznie domagać się zapłaty przed sądem polskim zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę. Jak wskazuje bowiem SO w Warszawie w powołanym w poprzednim akapicie wyroku, „z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy można domagać się jedynie odszkodowania (naprawienia szkody materialnej, a nie niematerialnej - krzywdy)”, tzn. co do zasady niedopuszczalne jest dochodzenie zadośćuczynienia z tytułu odpowiedzialności odszkodowawczej z podstawy kontraktowej (art. 471 k.c.). Dalej SO w Warszawie wskazuje, że możliwość taką dopuszczono (jako wyjątek od zasady) na gruncie tzw. odpowiedzialności za zmarnowany urlop (uchw. SN z 19.11.2010, III CZP 79/10), a po wejściu w życie ustawy z 24.11.2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych zaistniała możliwość dochodzenia tzw. zadośćuczynienia za zmarnowany urlop. Moim zdaniem powołany wyżej wyrok jest sprzeczny z omówionym orzecznictwem TSUE dotyczącym wykładni pojęcia „dalszego odszkodowania”, o którym mowa w art. 12 Rozporządzenia, a nadto nie uwzględnia, że zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w następstwie odwołania lotu byłoby w pełni zgodne z polskim prawem krajowym, o ile w procesie zostałoby wykazane, że przewoźnik lotniczy nie tylko nie wykonał zobowiązania umownego, ale jednocześnie zawinił, tj. przed planowanym odlotem zaniechał podjęcia odpowiednich czynności, względnie dopuścił się nieodpowiednich działań, w następstwie czego lot musiał zostać odwołany, a pasażer z tego powodu doznał krzywdy.

   Po analizie uzasadnienia powołanego wyroku SO w Warszawie należy stwierdzić brak konsekwencji w argumentacji przedstawionej przez Sąd, gdyż z jednej strony wskazał w uzasadnieniu swego wyroku, że przewoźnik lotniczy na wypadek odwołania lotu odpowiada jedynie za naprawę szkody materialnej wynikłej z niewykonania zobowiązania umownego (ex contractu, art. 471 k.c.), wobec czego ma obowiązek naprawienia jedynie szkody majątkowej, a z drugiej strony wskazał, że odszkodowanie przewidziane w art. 7 Rozporządzenia stanowi w istocie ryczałtową rekompensatę całokształtu niedogodności związanych z opóźnionym lotem [a zatem rekompensatę także obaw pasażera o realizację planów urlopowych, poczucia zmarnowania jednego lub kilku dni urlopu w miejscu docelowego wypoczynku, stresu], oraz, że strona powodowa nie wykazała w jakim zakresie doznała krzywdy, co oznacza, że ostatecznie przystąpił w procesie do oceny, czy strona powodowa doznała krzywdy wynikłej z odwołania lotu i w jakim zakresie, podczas gdy finalnie stwierdził, że „zryczałtowane odszkodowanie” zawiera w sobie rekompensatę za wszelkie niedogodności związane z opóźnionym, bądź odwołanym lotem, wobec czego oddalił powództwo w zakresie objętego żądaniem pozwu roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę.

   W mojej ocenie skoro w orzecznictwie sądów polskich zgodnie przyjmuje się, że ryczałtowe odszkodowanie, o którym mowa w art. 7 Rozporządzenia, stanowi hybrydę naprawienia szkód majątkowych i niemajątkowych doznanych w następstwie odwołania lotu, to, bez względu na orzecznictwo TSUE, ważąc tożsamość znaczeniową tak samo brzmiących wyrazów używanych przez ustawodawcę w ramach tego samego aktu prawnego (w tym przypadku chodzi o ustawodawcę unijnego i słowo „odszkodowanie”), sądy polskie winny stwierdzać, że art. 12 Rozporządzenia daje dostateczną podstawę do zasądzania na rzecz polskich pasażerów „dalszego odszkodowania” w postaci zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w następstwie odwołania lotu, tym bardziej, o czym wspomniałam na wstępie, że nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której ryczałtowe odszkodowanie, np. w kwocie 250 EUR, nie zrekompensuje pasażerowi krzywdy, jakiej doznał w następstwie odwołania lotu. Celem przykładu wskazuję na sytuację, w której pasażer w następstwie odwołania lotu nie dotarł na czas na miejsce własnego ślubu za granicą, który z dużym nakładem czasu i wysiłkiem emocjonalnym był organizowany przez okres roku (lub dłuższy), a co więcej w krótkim okresie czasu po planowanej dacie ślubu zmarł najbliższy członek rodziny pasażera, względem którego pasażerowi zależało, by był obecny na jego ślubie. Nie ulega wątpliwości, że w opisanej sytuacji pasażer może czuć się poważnie pokrzywdzony w następstwie odwołania lotu i w mojej ocenie konieczne byłoby w takiej sytuacji zasądzenie na jego rzecz „dalszego odszkodowania”, o którym mowa w art. 12 Rozporządzenia, w postaci zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę, które w pełnym zakresie zrekompensowałoby niedogodności związane z koniecznością ponownego planowania ślubu i wesela oraz negatywne przeżycia, jakich pasażer doświadczył wskutek odwołania lotu, którego realizacja miała pozwolić pasażerowi dotrzeć na czas do miejsca własnego ślubu.

   Podsumowując i mając na uwadze dominującą aktualnie linię orzeczniczą sądów polskich - jeżeli Twój lot został odwołany, a nie jesteś uczestnikiem imprezy turystycznej, lecz dysponujesz dowodami umożliwiającymi wykazanie w procesie przed sądem polskim szkody majątkowej, która nie znalazła pełnej rekompensaty w ryczałtowym odszkodowaniu przyznanym na podstawie art. 7 Rozporządzenia, możesz bez większych obaw o oddalenie powództwa dochodzić od przewoźnika lotniczego zapłaty „dalszego odszkodowania”, o którym mowa w art. 12 Rozporządzenia, w celu uzyskania naprawienia szkody majątkowej w pozostałym zakresie, a to w oparciu o art. 361 k.c. w zw. z art. 471 k.c. w zw. z art. 12 ust. 1 Rozporządzenia. Szanse natomiast na zasądzenie na Twoją rzecz dodatkowo zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę, bez względu na wysokość, w jakiej będzie ono dochodzone, są niewielkie, chyba że linia orzecznicza i poglądy doktryny ulegną zmianie w omówionym zakresie.

apl. adw. Magdalena Grzechac

Kancelaria Adwokacka Adwokat Piotr Bańczyk w Katowicach


Popularne wpisy
Artykułów Komentarzy Odwiedzin
132 0 13346
Adwokat Piotr Bańczyk

Kancelaria Adwokacka
Adwokat Piotr Bańczyk
ul. Dyrekcyjna 10/2
40-013 Katowice

Kancelaria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00
tel/fax (032) 255-17-83
tel (032) 209-09-71

mail: adwokat@kancelaria-banczyk.com.pl www.piotrbanczyk.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Blog | Kancelaria Adwokacka adwokat Piotr Bańczyk w Katowicach 2013 - 2021